WIADOMOSCI Z BIALEGO SWIATA



SERWIS
Dedykowany dla Przetrwania, Ekspansji i Postepu Bialych Ludzi 


Swiatowy Kosciol Tworcy www.skt-or.szm.com

Bojkot Izraela www.skt-or.szm.com/bojkot.html

Wiedza To Potega www.potega.szm.com

Facts! www.facts.szm.com  


Aby ZAPISAC sie do naszego serwisu napisz na [EMAIL PROTECTED] a w temacie listu wpisz TAK.

Jezeli chcesz, aby twoj adres zostal usuniety w tresci tematu wpisz NIE.


MATT HALE
...wieziony przez amerykanskie zydostwo...
PM Matt Hale #15177424
MCC Chicago
71 West Van Buren Street
Chicago, IL 60605 USA


*** WIEDZA TO POTEGA!  PRAWDA TO NASZA BRON! ***


Archiwum Wiadomosci Z Bialego Swiata:

www.mail-archive.com/tworczosc@yahoogroups.com/maillist.html


  02 MAJA, 32 A.C.


SPIS TRESCI

[1] Czechy: Komuniści zbierali pieniądze na pomoc dla Kuby i na mauzoleum Lenina

[2] Proces Michaela Jacksona: Szokujące dowody

[3] Co czwarty Czech głosowałby na komunistów

[4] Kostaryka: Ksiądz skazany na 30 lat więzienia

[5] Wygwizdany pochód i majówka prezydenta


WIADOMOSC I: Czechy: Komuniści zbierali pieniądze na pomoc dla Kuby i na mauzoleum Lenina


 

Ponad 10 tys. osób zebrało się na błoniach Letna w Pradze na tradycyjnej 1-Majowej demonstracji zorganizowanej przez Komunistyczną Partię Czech i Moraw. Uczestnicy wiecu zbierali datki na pomoc dla Kuby i na utrzymanie mauzoleum Lenina w Moskwie.

Lider komunistów Miroslav Grebeniczek potępił w przemówieniu obecną czeską reprezentację polityczną. Według niego, zarówno politycy czeskich partii prawicowych, jak i rządzących socjaldemokratów "to łajdacy".

"Niech idą do diabła" - powiedział szef partii, która zajmuje drugie miejsce w sondażach przedwyborczych z 25-procentowym poparciem.

Demonstrację, w czasie której recytowano wiersze rewolucyjne i śpiewano pieśni o Leninie i Stalinie, usiłowała zakłócić grupa antykomunistów. Dwie osoby zostały zatrzymane.

W Brnie na Morawach policja musiała użyć siły, aby rozdzielić grupy anarchistów i narodowców. Ci ostatni przemaszerowali przez miasto z okrzykami "Czechy dla Czechów" i " Tylko naród" i usiłowali zakłócić przemarsz anarchistów.

Na wielu festynach ludowych kultywowano jednak przede wszystkim starą czeską tradycję obchodzenia 1 maja, nie jako Święta Pracy, ale święta... miłości. Jego publicznym przejawem jest obyczaj całowania się pod kwitnącym drzewem jabłoni lub czereśni.

W Pradze, przy pięknej słonecznej pogodzie, zakochane pary składały kwiaty i gałązki kwitnącego bzu pod pomnikiem czeskiego poety romantycznego Karla Hynka Machy. Pomnik ten stoi na wzgórzu Petrzin w parku pełnym romantycznych alejek, którymi w niedzielę spacerowali zakochani bez względu na wiek i stan cywilny.

 

http://info.onet.pl/1090639,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC II: Proces Michaela Jacksona: Szokujące dowody


 

Prokuratorzy oskarżający w procesie gwiazdy muzyki pop Michaela Jacksona zaprezentowali w piątek ławie przysięgłych, znalezione w posiadłości piosenkarza Neverland, albumy ze zdjęciami bawiących się nagich chłopców.

Albumy te skonfiskowano podczas policyjnego przeszukania posiadłości w sierpniu 1993 r.

Policja przeszukała wówczas posiadłość w związku z z wysuniętymi już wówczas wobec Jacksona zarzutami o seksualne molestowanie nieletnich. Wówczas jednak Jackson zdołał doprowadzić do wycofania oskarżenia wypłacając poszkodowanym wielomilionowe odszkodowanie.

Pod jednym ze zdjęć Jackson napisał: "Przyjrzyjcie się prawdziwemu duchowi szczęścia i zadowolenia na twarzach tych chłopców."

Sędzia Rodney S. Melville zezwolił prokuratorom na zaprezentowanie szokujących albumów, mimo zastrzeżeń obrony, która stała na stanowisku, że odnoszą się one do innej sprawy i zostały znalezione zbyt dawno temu.

Zdaniem adwokata Jacksona, Roberta Sangera, prokuratorzy chwytają się różnych sposobów czując, że przegrywają.

Jackson oskarżony jest obecnie o molestowanie seksualne w 2003 r. 13-letniego chłopca, którego poił alkoholem. Miał również planować przetrzymywanie w Neverland członków jego rodziny.

Piosenkarzowi grozi do 20 lat więzienia.

 

http://info.onet.pl/1090191,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC III: Co czwarty Czech głosowałby na komunistów


 

Aż 25,6 proc. wynosi poparcie dla Komunistycznej Partii Czech i Moraw - wynika z najnowszego sondażu agencji Factum Invenio, którego wyniki opublikowały w piątek czeskie media.

 

Większym poparciem (35,4 proc.) cieszy się w Czechach tylko konserwatywno-liberalna Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS).

Radykalnie spadło natomiast poparcie dla rządzącej Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej. Wynosi obecnie zaledwie 14,4 proc.

Według tego sondażu granicę 5 proc. przekraczają jeszcze koalicyjna Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna-Czechosłowacka Partia Ludowa (KDU-CzSL) - 10,7 proc. ankietowanych. Wchodzący także w skład koalicji rządowej liberałowie mogą dziś liczyć na poparcie zaledwie 2 proc. ankietowanych.

Agencja wyliczyła, że przy podobnym do sondażu wyniku wyborów, w 200-osobowej Izbie Poselskiej ODS miałaby 82 posłów, komuniści - 60, socjaldemokraci 33, a ludowcy - 25. Najbardziej prawdopodobna koalicja - ODS i ludowców - miałaby więc w sumie większość 107 mandatów.

Możliwości przedterminowych wyborów parlamentarnych w Czechach (ustawowy termin to połowa 2006 roku) wykluczyć nie można. Rząd Jirzego Paroubka otrzymał co prawda nominację, ale kilku posłów socjaldemokratycznych ciągle twierdzi, że gabinetu raczej nie poprze. Do głosowania wotum zaufania w Izbie Poselskiej, gdzie koalicja socjaldemokratów, ludowców i liberałów ma zaledwie 101 głosów dojdzie zapewne w połowie maja.

Prestiżowy czeski dziennik "Lidove noviny" komentując wysokie (największe od roku 1989) preferencje formalnie izolowanych na scenie politycznej komunistów napisał, że jest to "wystawiony socjaldemokratom rachunek za aferę premiera Stanislava Grossa". 35- letni Gross musiał odejść ze stanowiska szefa rządu po trwającym ponad 3 miesiące kryzysie, który wywołały jego krętactwa, kiedy nie potrafił w przekonujący sposób wytłumaczyć pochodzenia swego majątku.

KSCzM jest jedyną w Europie Środkowej i Wschodniej niezreformowaną partią tej orientacji. Jirzi Czerny z agencji Factum powiedział, że jest prawdopodobne, że wielu z tych, który deklarują obecnie poparcie dla komunistów, ostatecznie nie będzie na nich głosować. "W wielu przypadkach, opowiadając się za komunistami respondenci chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko temu, co dzieje się na czeskiej scenie politycznej" - wyjaśnił. Zdaniem politologów, że komuniści zajęli już na lewicy miejsce socjaldemokratów.

 

http://info.onet.pl/1089688,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC IV: Kostaryka: Ksiądz skazany na 30 lat więzienia


 

Sąd w Kostaryce skazał na 30 lat więzienia księdza Enrique Delgado, uznając go za winnego molestowania seksualnego trojga dzieci.

Jak podała w piątek agencja Associated Press, duchownemu udowodniono wykorzystywanie seksualnego trzech chłopców.

Oprócz kary więzienia, sąd w San Jose nakazał też duchownemu zapłacenie grzywny w wysokości 17 tys. dol.

50-letni ksiądz Delgado był m.in. dyrektorem popularnego programu radiowo-telewizyjnego "Święta godzina", nadawanego w Gwatemali.

W czasie procesu twierdził, że jest niewinny. Kostarykański sędzia uznał jednak, że zaznania skrzywdzonych chłopców są całkowicie wiarogodne.

 

http://info.onet.pl/1089537,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC V: Wygwizdany pochód i majówka prezydenta


 

W pierwszomajowym pochodzie w niedzielę w Warszawie ulicami miasta przeszło niewiele - około 500 osób. Członkowie skrajnej lewicy próbowali zakłócić pochód.

Pochód, który oficjalnie wyruszył sprzed siedziby OPZZ rozdzielił się na rondzie de Gaulle'a: część osób udała się pod Sejm, reszta - głównie Nowa Lewica - na Plac Grzybowski.

W wiecu przed siedzibą OPZZ, poprzedzającym pochód, uczestniczyli przedstawiciele kilku lewicowych ugrupowań: Józef Oleksy (SLD), Marek Borowski (SdPl), Marek Pol (UP), Andrzej Ziemski (PPS), Piotr Ikonowicz (Nowa Lewica) oraz jeden z liderów włoskiej lewicy Guliano Amato.

Członkowie Nowej Lewicy, Unii Lewicy i Komunistycznej Partii Polski, którzy przyszli pod siedzibę OPZZ z ronda de Gaulle'a na kilkanaście minut zdominowali wiec. Młodzi ludzie skandowali hasła: "Na Powązki takie związki", "Precz z czerwoną burżuazją", "Święto pracownika, nie aparatczyka". Początkowo od zgromadzonych oddzielał ich kordon policji, ale na prośbę organizatorów policja ich przepuściła.

"Prawica polska zyskuje w was sojuszników w krzyku. Nie krzyczcie, posłuchajcie. My, SLD jesteśmy za jednością w działaniu. (...) Jesteśmy za samorozliczaniem się lewicy. (...) Krzyczcie głośno, ale po to by was słuchano, nie po to by coś zagłuszać" - powiedział Oleksy. Jego słowa zagłuszało skandowanie i gwizdy młodzieży z Nowej Lewicy.

"Nie brakuje nam argumentów. Apeluję, dajmy się innym wypowiedzieć. Walczmy, ale na argumenty" - studził zapał zgromadzonych Ikonowicz. "Musimy się organizować, żeby walczyć o prawa ekonomiczne i polityczne. Wciąż toczy się walka klas" - podkreślał.

Niemal każde przemówienie liderów SLD było zakłócane oklaskami lub gwizdami. Do głosu nie udało się prawie w ogóle dojść sekretarzowi generalnemu SLD Markowi Dyduchowi.

Próbując przekrzyczeć manifestantów Marek Dyduch przekonywał, że lewica, mimo podziałów, jest większym gwarantem spokoju i rozwoju Polski niż prawica. Sekretarz generalny Sojuszu przyznał, że partia nie zrealizowała wszystkich obietnic wyborczych, ale - jego zdaniem - lewica musi znaleźć się w przyszłym parlamencie, by dbać o realizację postulatów pracowniczych.

Wiceprzewodniczący OPZZ Ryszard Łepik powiedział natomiast, że władza musi bardziej wsłuchiwać się w związkowe postulaty - demokracji, pracy i chleba.

"Jestem tutaj, bo tu trzeba być 1 maja. W dniu Święta Pracy wszystkie partie lewicowe, bez względu na to czy wyznają taki czy inny kierunek działania, w tej sprawie musza być zjednoczone; prawa ludzi pracy, solidarność społeczna, to są te wyróżniki, które jednoczą partie prawdziwie lewicowe" - przekonywał Borowski.

Zdaniem wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej, 1 maja jest "świętem ludzi, świętem praw pracowniczych, świętem godności ludzi pracy". "Nie ma zgody na wyzysk, nie ma zgody na zło i niech się to stanie naszym powszechnym celem" - powiedziała.

Kolumnę pochodu OPZZ prowadziła orkiestra dęta grająca marszowe melodie. Uczestnicy nieśli niebieskie flagi z logo OPZZ i czerwone - PPS i SLD oraz transparenty są z hasłami: "Dość łamania prawa pracy", "Godnej płacy", "Dość rządów liberałów", "Za pracę trzeba płacić", "Prawo pracy to nie zabawka liberałów".

W pochodzie jechał samochód z napisem: "Platforma do IV Rzeczypospolitej". Znajdujące się na nim postaci-karykatury uosabiały: Jana Rokitę (PO), Romana Giertycha (LPR) oraz braci Kaczyńskich - Lecha i Jarosława (PiS). "Rokita" trzymał transparent: "Polska tylko dla bogatych", "Giertych" - "Jeden słuszny narodowy reżim", a "bracia Kaczyńscy" - "Już my was nauczymy prawa" oraz "Polska dla nas i dla naszych ludzi".

Postaci te były bohaterami happeningu zorganizowanego przed Sejmem - najpierw walczyły między sobą; pokonała je postać symbolizująca demokrację (dziewczyna na szczudłach, trzymająca czerwoną racę), która przytaczała fragmenty konstytucji.

Uczestnicy pochodu, który udał się na Plac Grzybowski, odśpiewali tam Międzynarodówkę, a potem udali się pod budynek TP S.A. Skandowali hasła: "Żadnych zwolnień" i "8 godzin".

Podczas tegorocznego pochodu bardzo mocno akcentowano pierwszy rok Polski w Unii Europejskiej. Hasło "Chcemy Europy socjalnej" wypisane było niemal na każdym sztandarze. Przemawiający podkreślali potrzebę ochrony praw pracowniczych, godności ludzi pracy i życia emerytów i rencistów.

Około dwudziestu członków Stowarzyszenia Młodych Demokratów pikietowało też tyły ogrodów Pałacu Prezydenckiego. Zorganizowali tam happening pod hasłem "Ostatnia Wieczerza czerwonej burżuazji".

Czas i miejsce nie było przypadkowe, ponieważ o tej samej godzinie w Pałacu Prezydenckim rozpoczął się bankiet prezydenta, czyli Europejska Majówka. Uczestnicy happeningu młodzieżówki Platformy Obywatelskiej mieli transparenty z hasłami: "Najedzcie się do syta, to wasz ostatni posiłek na koszt podatnika", "Zdławić korupcję!" oraz slogan w języku angielskim: "One way ticket to Moscow", czyli "Bilet w jedną stronę do Moskwy".

Pikietę zakończyła po kilkunastu minutach policja, upominając Młodych Demokratów za nadanie przez głośniki piosenek z niecenzuralnym słownictwem. Organizatorzy dostali wezwania do sądu grodzkiego.

 

http://info.onet.pl/1090610,11,1,0,120,686,item.html



     


   Naszym celem jest przetrwanie Bialych Ludzi za wszelka cene!    

 

 

##                  ##
##               ##
##      #    ##
##   ##  ##
##     ##
#     #

 



__________________________________________________
Do You Yahoo!?
Tired of spam? Yahoo! Mail has the best spam protection around
http://mail.yahoo.com


Yahoo! Groups Links

Odpowiedź listem elektroniczym