Dorozynski Janusz pisze:
> Tyle że świat nie składa się z samych wikimedian, a wręcz odwrotnie - nasz 
> udział liczebny w ogólnej masie jest zaniedbywalny. Wywiad miał i ma zupełnie 
> inną, pozawikimedialną publiczność, i właśnie u niej kształtuje nasz 
> wizerunek. Uważasz, że jest to niewarte uwagi? Bez reszty ludzkości sami się 
> wyżywimy? Rezygnujemy ze zbierania 1% od podatku? Wpłaty tego 1% w zasadzie 
> mają powiązanie z wizerunkiem instytucji docelowej.
>   

Ależ Ency drogi, za kogo mnie masz! =}

Uważam, że wywiad w ogóle nie był pomyślany jako źródło wiedzy tylko 
"rozmowa z ciekawym człowiekiem", że to widać na pierwszy rzut oka i to 
nawet szerokiej publiczności. W związku z tym takie sobie dowcipasy i 
brak dokładności w opisywaniu Wikipedii choć tam są, to nie ma sensu się 
ich czepiać, bo to tak jakby poważnie dyskutować z satyrykiem, że jedzie 
po prostych skojarzeniach (blondynka, dresiarz i pan Józek).

Natomiast będzie sens reagowania w poważnych tekstach jak się pojawią - 
kiedy są widoczne problemy (Batuta), padają oskarżenia (Buzdygan) albo 
kiedy chodzi o istotne problemy (kwestie zbiorów muzealnych). Wtedy 
warto się uważnie przyjrzeć, przedyskutować każde zdanie odpowiedzi i 
dotrzeć do kogo trzeba.

Nie wzywam do zaniedbania naszego wizerunku, tylko do miarkowania kiedy 
to lekki wywiad, a kiedy istotny problem. Tym razem MSZ naprawdę nie ma 
co się specjalnie przejmować - ani na plus, ani na minus.

-- 
You wouldn’t download a car

_______________________________________________
WikiPL-l mailing list
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym