> Przy okazji, szkoda że w Polsce nie stosuje się takiej procedury jak w > UK czy Australii, gdzie chcąc oszczędzić sobie kłopotliwych sytuacji, > potencjalni odznaczeni są wcześniej półoficjalnie pytani, czy przyjmą > odznaczenie.
Według uzyskanych przeze mnie informacji przynajmniej w obecnej prezydenturze stosuje się właśnie coś w tym stylu. Świadczy o tym zresztą kazus Hołdysa z ostatniego czasu. > A co z osobami którym nadano pośmiertnie? Zostali odznaczeni ale nie > mieli jak przyjąć ani jak odmówić. Dokładnie, ciekawa sytuacja, zwłaszcza gdy odmawiają członkowie rodziny... > No właśnie - jak to od strony prawnej wygląda? Te postanowienia mają w > tytule "o nadaniu" - nie o odznaczeniu. Happa i Bocianski będą najlepiej zorientowani w ogóle w tej tematyce. Natomiast, jeśli się nie mylę, odznaczenie następuje postanowieniem, a nie z samym faktem przypięcia ;) Elfhelm _______________________________________________ Lista dyskusyjna WikiPL-l [email protected] https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
