> Zastanawiam sie, co mialaby znaczyc "legalizacja licencji" - > rzeczywiscie, RA ma racje, ze instytucje boja sie z nich korzystac. > Dotychczas CC przede wszystkim edukuje / informuje - ale moze > rzeczywiscie wsparciem bylyby jakies opinie / ekspertyzy - pytanie > tylko, kto mialby ich udzielic? > > Pozdrowienia, > > Alek > >
"leaglizacja licencji" to dla mnie jakiś nonsens. zakłądamy, że licencja jest umową prawa cywilnego i zgodnie z ogólną zasadą swobody umów staje się dla mnie tylko pewnym wzorcem umowy cywilnej. W tym sensie taka umowa musi spełniać tylko jeden wymóg - musi być zgodna z prawem. Tym samym, żadna jej "legalizacja" w sensie usankcjonowania jej treści przez aparat państwowy wydaje mi się zbędna. oddzielnym problemem jest czy doprowadzenie licencji CC do zgodności z polskim prawem nie zmienia jej na tyle, że przestaje ona być licencją sensu stricte. Bo jeśli przestaje, i przyjmujemy wariant licenci "CC-By.pl" to musimy się loiczyć, że ew. sprawy interterytorialne będą rozwiązywane na podstawie prawa międzynarodowego prywatnego, które służy do rozwiązywania wszelkich kolizji. Idąc dalej, wydaje mi się, że przy takim założeniu (wersje "pl") nie będziemy mogli powoływać się na angielski tekst licencji w relacji z z odbiorcą np. w USA. No chyba, żeby licencjonować podwójnie - licencja polska, do stosowania na terytorium polski (czy też UE) i angielska w innych przypadkach. takie uwagi "na szybko" pozdrawiam, Marcin Sawicz _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
