Dnia 15-10-2007, pon o godzinie 23:01 +0200, Alek Tarkowski napisał(a): > Jan Winczorek wrote: > > Alku, > > > > Art. 4. uopaipp mówi: > > > > Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego: > > 1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty, > > 2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole, > > 3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne, > > 4) proste informacje prasowe. > > > > Jeżeli więc informacja publiczna jest zawarta w materiałach, > > dokumentach, znakach i symbolach urzędowych (a trudno pomyśleć, żeby > > było inaczej) to nie stanowi przedmiotu pa. > > > no dobrze, ale np. Piotr Waglowski (linkuje na wiki CC do jego tekstu) > ma watpliwosci co do zdjec poslow - czy mozna je uznac za materialy > urzedowe? rozumiem, ze problem po czesci wynika z tego, ze nie jest > jasna definicja dokumentow / materialow urzedowych. > > rozumiem tez, ze na nasze potrzeby mozemy zalozyc, ze materialy sejmu sa > materialami urzedowymi - w zwiazku z tym zapis ograniczajacy ich > wykorzystanie jest sprzeczny z ustawa. mysle, ze to powinno byc podstawa > pisma, ktore chcialbym wystosowac do Sejmu.
Ja bym sądził, że materiałem urzędowym jest materiał wyprodukowany przez urząd w ramach jego urzędowej działalności (jak głupio by to nie brzmiało). Więc jeśli robienie zdjęć posłom jest elementem urzędowej działalności Kancelarii Sejmu, jej zadań, to zdjęcia te nie podlegają pa. (Rozważmy analogię z policjantem robiącym zdjęcia zwłok w miejscu morderstwa) Teraz - z art. 199 Regulaminu Sejmu wynika, że zadaniem Kancelarii jest stwarzanie posłom warunków do wykonywaniu mandatu posła oraz udostępnianie informacji publicznej. Albo więc uznamy, że publikacja zdjęcia jest stwarzaniem warunków do wykonywaniu mandatu (bo obywatele muszą wiedzieć jak wygląda ich poseł) albo jest udostępnieniem informacji publicznej (bo obywatele muszą wiedzieć jak wygląda ich poseł). Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku jest to urzędowa działalność KS, ergo zdjęcia nie podlegają pa. Bym nawet poszedł dalej: materiałami urzędowymi, nieobjętymi pa od chwili nabycia praw przez Kancelarię i w takim zakresie, są wszelkie ekspertyzy, opinie, analizy itp. zamówione przez tą instytucję, i w ogóle wszystko, co ona posiada/wytworzyła w ramach swojej działalności, niezależnie od tego, czy jest to informacja publiczna, czy nie. Zresztą ratio legis art. 4 uopaipp jest jasne: takie materiały są produkowane ze środków publicznych i dla celów publicznych, więc dlaczego dostęp do nich miałby być reglamentowany ? Ruch KS, opisany przez Vaglę jest próbą prywatnoprawnego ograniczania praw publicznoprawnych tj. ominięcia ustawy o informacji publicznej... -- Jan Winczorek <[EMAIL PROTECTED]> _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
