Użytkownik Rafal Czlonka napisał: >Nie lubię się powtarzać. W ogóle co ma jedno do drugiego? Pisałem >o umiejętnosciach administratora, nie o ilości dziur, exploitów na dany >system/kernel. Dobry administrator potrafi lepiej skonfigurować Windows >NT/2000 niż kiepski/zły Linuksa czy *BSD. Te umiejętności to m.in. >myślenie, rozważne wybieranie wersji aplikacji (niekoniecznie >najnowszych), aplikowanie najnowszych łat, etc. Ilość dziur, exploitów, >etc. jest tutaj drugorzędna, gdyż lama/nieuk nie będzie potrafił >zaaplikować nawet tych kilku(nastu) łat w Linuksie czy *BSD.
Tak. Tylko ze raz postawione BSD powinno działać długo i szczęśliwie co trudno o 2.4 powiedzieć. Co z tego że akurat dziś go połatasz jak za miesiąc znów jakiś facet wygrzebie kawałek dziurawego kodu w jajku? W *BSD prawdopodobienstwo tego jest duzo mniejsze. -- Pozdrawiam Karol Krzak

