>Nie nie... Juz mi dobrze ludzie z listy pomogli - >trza bylo inetd zrestartowac !! I jest gitara.. >Bo tak jak pisalem wczesniej nic nie zmienialem, >sam od siebie przestal dzialac. Ale juz jest OK
Szkoda tylko że "Ci ludzie" wola odpisywac na priv. może się boja... może tak jak ja walą straszne byki ort ;P (spellcheck się popsuł :P) Pisałeś że restartowałeś (tak zrozumiałem) i odrazu pomyślałem że standalone :P -- Paweł y0 Bielecki JID: pawciobiel(at)jabber(dot)org

