>> Skoro wizja przyszłości debiana nie maluje się zbyt pięknie, to czy warto >> go poznawać? Czy ta dystrybucja będzie kiedykolwiek w stanie zaskoczyć? >> Przyznam, że mam pewien sentyment do debiana, jednak jeśli nie ma on >> przyszłości, to po co go poznawać? Czy jest coś co różni go od innych >> dystrybucji? > >Kto wymyslil ze nie ma przyszlosci? Przemawiaja za tym jakies argumenty? >Pozdrawiam >Rafal
A no bo kiedyś napisałem pytanie i tak to wyglądało: > >Może ktoś wie, kiedy pojawi się nowa wersja debiana? na debian.org piszą o > >niej fajne rzeczy. Nie mogę się doczekać. > > > > > > > W wyniku zmian w Umowie społecznej debiana to chyba Sarge nieprędko się > pojawi > (pewnie nie w tym roku) :( tak sie zastanawiam czemu sie uczepili tych zmian w umowie. mogliby chlopaki wprowadzic zmiany jako obowiazujace dopiero po wydaniu sarge :(

