On Wed, Mar 08, 2006 at 01:26:13PM +0100, Linuks pytania wrote: > > Osobiście uważam że jak daną firmę stać to nie ma problemu. Mi na > przykład odpowiada RAID sprzętowy, gdzie chociażby jest osobny > procesor na karcie (a u HP nawet 2 procki) i wykonuje on chociażby > sprzętowy XOR, plus od 32 do 256 MB cache'u z bateryjkami które 2-3 > doby podtrzymają dane (wtedy nieważne co padło czy serwer czy > kontroler). Poza tym takie funkcjonalności jak wyciąganie dysków na > gorąco, samoodbudowywanie się macierzy, rozszerzanie macierzy w > locie po dołożeniu dysków a nawet zmiana pozimou RAID w locie, te > rzeczy są przydatne. Nie narzekam. A i system dzięki osobnej karcie > RAID jest pewnie odciążony. Można też zrobić gigantyczne macierze na > kontrolerach 4-kanałowych po prawie kilkadziesiąt dysków, możesz > mieć jednocześnie kilkanaście macierzy do różnych zastosowań.
A ja wolałbym, aby różnica w kasie wydanej na oba rozwiązania trafiła do mojej kieszeni - miałbym fajne wakacje na Hawajach, a macierze postawiłbym wtedy na kilku, możliwe że nawet redundatnych serwerkach opartych na MD+SATA. Ale wcale się nie denerwuję, jedynie pozwoliłem sobie zaproponować uczestnikom listy pewien sposób, by nie wydawali niepotrzebnie kasy. To nie ma nic wspólnego z Twoim konkretnym pytaniem, ale też zauważ, że właśnie pytasz o coś, co uważam za mankament macierzy sprzętowych. > A z ciekawości z jakim modelem Adapteca miałeś zagwozdki, na jakim > systemie/jądrze? Z każdym, bo problemem dla adapteca są 64bity i pamięć powyżej 4GB - w moim przypadku był to 2*opteron. -- S. -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

