Dla pewnosci pobralem nowszy snapshot wersji testing z 26 czerwca... nagralem 
na plyte... przy probie instalacji dalej to samo :/

Teraz jestem pewien ze to na 100% cos z tablica partycji, troche sie bawilem w 
laczenie partycji, konwertowanie systemu plikow na windowsie, wszystko z 
zachowaniem danych. To musiało niezle namieszac w tablicy...
ale z drugiej strony dlaczego inne systemy unixowe i windowsy instaluja sie i 
dzialaja bez problemu, tylko debian ma z tym takie problemy.

gdybym mial jakis wolny dysk conajmniej 40 GB to usunal bym cala tablice 
partycji i sformatowal wszystko od nowa... bo nie wiem...
jest jakis inny sposob na naprawienie tablicy bez straty danych z jednej z nich?

dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi i pozdrawiam!

Odpowiedź listem elektroniczym