2012/7/19 Lech Pankowski <[email protected]>:
> Na serwerze z Debianem 6.04 co tydzień uruchamiany jest chkrootkit, a wynik

chkrootkit to użyteczne, ale dość głupiutkie stworzonko, lubi "false positive".

> dopisywany do zbiorczego logu. Przyznaję ze wstydem, że przeglądałem go
> Od 29.04 do 13.05 tego roku pojawiały się komunikaty:
>
>       Checking `bindshell'...   INFECTED (PORTS: 1080)

A miałeś coś otwarte na porcie 1080? chkrootkit sprawdza czy coś
nasłuchuje na konkretnych portach.

> Teraz ich nie ma.

Jeśli masz serwisy losujące porty (jak NFS na przykład) to mogło samo
pojawić się i zniknąć, zwłaszcza jeśli były restarty.

> Poza tym przy każdym sprawdzaniu pojawia się komunikat:
>
> Searching for anomalies in shell history files...  Warning:
> `//root/.githistory' file size is zero

Komunikat się pojawia, bo ciągle masz zerowej długości plik historii,
więc zgodnie z logiką chkrootkita, ktoś mógł go wyczyścić, by ukryć
niecne postępki.
Jest to zatem anomalia. Jeszcze większą anomalią jest używanie gita z roota.
Jeśli jednak nie używałeś gita jako root (wskazane), to nie dziwne, że
jest pusty.

> Czy mógłbym prosić o komentarz dotyczący ich, tzn. czy są powody do
> niepokoju, czy warto coś zrobić itp. Poza tym co to za plik '.githistory',
> czy to ma jakiś związek z systemem kontroli wersji?

No pewnie ma. Nie zwróciłem uwagi, czy taka historia tworzona jest
zawsze. Skasowałbym.

-- 
Tomasz Kundera


--
To UNSUBSCRIBE, email to [email protected]
with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [email protected]
Archive: 
http://lists.debian.org/CAOsnoKddfqGncOFLPNNc4eCOAQoPvXgu5JB1a=7wqxhntdd...@mail.gmail.com

Odpowiedź listem elektroniczym