Witam.Bardzo dziękuję za list. Oto pewne uzupełnienia problemu.>
`bindshell'... INFECTED (PORTS: 1080)> A miałeś coś otwarte na porcie 1080?
chkrootkit sprawdza czy coś> nasłuchuje na konkretnych portach.> Jeśli masz
serwisy losujące porty (jak NFS na przykład) to mogło samo> pojawić się i
zniknąć, zwłaszcza jeśli były restarty.To powinien być wyłącznie serwer www, a
więc Apache. Dodatki to ssh i mysqld. Jedyne otwarte porty w firewall'u to 80,
22 i 443.> >... pojawia się komunikat:> > ... Warning: `//root/.githistory'
file size is zero> > Komunikat się pojawia, bo ciągle masz zerowej długości
plik historii,> więc zgodnie z logiką chkrootkita, ktoś mógł go wyczyścić, by
ukryć> niecne postępki.> Jest to zatem anomalia. Jeszcze większą anomalią jest
używanie > gita z roota.> Jeśli jednak nie używałeś gita jako root (wskazane),
to nie dziwne, że> jest pusty.Gita nie używałem i nie wiem do czego miałby
służyć. Od czasu do czasu aktualizuję system przez przez 'aptitude update',
aptitude upgrade' i sądziłem że zawsze jest to robione uwzględniając najnowsze
poprawki aktualnej wersji stabilnej. System kontroli wersji kojarzy mi się
jedynie z programowaniem zespołowym, gdzie każdy uczestnik potrzebuje u siebie
sygnalizacji i naniesienia zmian dokonanych przez innych.Czy ten git to rodzaj
automatycznie instalowanego narzędzia systemowego do śledzenia różnic między
systemem użytkownika, a repozytoriami Debiana?Pozdrawiam,L. Pańkowski