On 09:20 Fri 26 Oct     , Piotr Szymaniak wrote:
> On 21:00 Thu 25 Oct     , Kacper Sokołowski wrote:
> > > Tak, a jak ktoś poprosi o wycinek, to sobie bierzesz log i mu
> > > wklejasz... a nie, przepraszam, to jest beznadziejnie logowane. /:
> > 
> > 
> > Właśnie - problem logów w ekg - szybciej poprosić rozmówcę żeby
> > przekopiował log ze swojego archiwum niż bawić się w odczytanie logów
> > w EKG. Co z tego, że to CSV taki super uniwersalny format, jak nie da
> > się tego czytać, trzeba ściągać, kompilować narzędzia etc. Co do
> > zapisu to myślę że w logach powinno zapisywać gdzieś na końcu, czy
> > dana wiadomość została wysłana w ramach konferencji.
> 
> Format mi nie przeszkadza, z minimalną znajomością jakiegoś języka można
> sobie napisać skrypt/programik, który te logi przerobi do ludzkiej
> formy. Jeżeli się nie ma tej minimalnej znajomości, można korzystać ze
> skryptów, które dostarcza ekg i/lub ew. je przerobić.
> 
> Problem jest z konferencjami, bo logów z nich NIE MA. Znaczy, oczywiście
> są, tylko tak porozbijane, że najpierw trzeba je sobie ręcznie skleić,
> a potem je przepuścić przez nasz "uczytelniacz". Co jest zadaniem
> praktycznie niemożliwym...
> 
> Nie wiem jak to wygląda "od środka", ale fajnie by było zrobić
> przynajmniej tyle, że w logach by było zamiast chatsend i chatrecv -
> było odpowiednio - confsend i confrecv lub, jak pisałem wcześniej,
> logi byłyby sklejanie w pakiet "numeryczny", np.
> najmniejszyNr-mniejszyNr-większyNr-największyNr.

*bump*

Jest szansa, że coś się z tym ruszy czy zostajemy przy "nie używajcie
konferencji"?

Piotr Szymaniak.
-- 
  Nie zawsze byłem windą.
 Wiem, że dawno temu, w czasach, których nie ogarniam juz świadomością,
byłem  żyłą  rudy,  wirem  polimerów,  słowami przewijanymi na ekranach
wypełnionych  nie opracowanym kodem.  Wiem to,  bo wierzę w przeszłość.
Czasami  prawie  przypominam  sobie  tęsknote  tej  bezwładnej materii.
Pragnienie tętniące w skale i molekułach, pragnienie by stać się...
 Na razie jestem windą.
  -- John G. McDaid, "Jigoku no mokushiroku"

Odpowiedź listem elektroniczym