Trafił do mnie problem, który poniekąd przeczuwałem ;-):
edycja pliku TeX-owego w Windows (cp1250) i uruchamianie ispell
(okno DOS z cp852), wynik -- krzaki na ekranie i jak tu co poprawiać?
Jest to niestety wina Windows, konkretnie idiotycznej niespójności
wyświetlanych stron kodowych: w Windows PL używane jest CP1250, ale
w oknie DOS (w którym działa ispell) wyświetlane są znaki w stronie
CP852 (tzw. IBM Latin2, lub DOS latin2) -- stąd te ,,krzaczki''.

W zasadzie, bez dodatkowych sztuczek, nie da się tego obejść. Ja potrafię
sobie zainstalować dla edytora windows fonty ekranowe w iso8859-2,
w oknie dos też mam to, co sobie zażyczę (czyli też iso8859-2), ale nie
bardzo widzę jak to rozwiązać dla BLU (,,zwykłego użytkownika'')
(oczywiste jest stosowanie silnego edytora i praca tylko w oknie DOS,
ale to pomijam).

Może ktoś ma jakiś pomysł? Hę?
Konkretne pytanie brzmi: czy dla sesji DOS można jakoś włączyć stronę
cp1250, niech sobie będzie opcja display.sys i keybd w różnych wcieleniach
Windows? Brzydkie słowa pod adresem M$ itp. mam nadzieję nie będą używane,
bo szkoda czasu. Jak powszechnie wiadomo: system jest łatwy i przyjemny.
Fajnie byłoby rozwiązać ten problem także w kontekście komunikatów
TeX-a itp.

Pozdrawiam serdecznie,

-- 
Staszek Wawrykiewicz
email: [EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym