On 14 Nov 01 14:11:39 GMT, [EMAIL PROTECTED] (Andrzej Barabasz) wrote: >Drodzy GUST-owicze, > >Oceniajac cos jako blad (szczegolnie jako fleksyjny, skladniowy czasem >zewnatrzjezykowy -- bledy leksykalne to inny, bardziej zlozony problem) >trzeba postepowac BARDZO ostroznie i z odpowiednia doza wrazliwosci komu- >nikacyjnej i wyczucia jezykowego. > >Czym innym jest napisac "rzuf" gdy chodzi o "zolwia", czy innym "13-ta" >gdy chodzi o "trzynasta". W drugim przypadku nie dochodzi bowiem do za- >dnych perturbacji komunikacyjnych. Odbiorca zrozumie tresc przekazu. > >> Pan Michał Wasiak napisal: >> Poza tym NIE 13-ta, 10-ta, tylko 13, 10 (ewentualnie z kropkami). > >Nie ma zadnego "ewentualnie z kropkami". Trzeba byc konsekwentnym. Albo
Dalej jest zaprzeczenie tej tezy. >zakladamy, ze decyduje akt komunikacyjny (i wtedy zarowno "13-ta", "trzy- >nasta", "13" jak i "13." sa poprawne) albo obowiazujace kryterium popra- >wnosci jezykowej (i wtedy TYLKO "13." i "trzynasta" sa zapisami pod ka- >zdym wzgledem poprawnymi bez wzgledu na kontekst, czasem tylko poprawne >jest "13" bez kropki). > >> Pan Boguslaw Jackowski napisal: >> Te kropki to w miare nowy wynalazek specow od regul, >> znakomicie psujacy czytelnosc. Ja jestem starej daty i bardzo >> lubie 5-tki, 10-tki i inne takie. >To nie jest nowy wynalazek. Ale zgadzam sie, ze psuje czytelnosc: > Przybiegl 5. albo 6., wybiegl jako 8., no moze 9. > Przybiegl 5-ty albo 6-ty, wybiegl jako 8-my, no moze 9-ty. > >> Pan Michal Wasiak napisal: >> Ale taki zapis [lubie 5-tki, 10-tki] (AFAIK) nigdy nie był dopuszczalny. >> I bardzo dobrze, bo jest obrzydliwy i nielogiczny. > >Obrzydliwosc to kwestia gustu, a co do nielogicznosci zgodzic sie nie moge. >Dopoki zapis "5-tki" oznacza "piatki" jest jednoznaczny, dopoty jest logi- >czny. A dla kazdej osoby znajacej jezyk polski jednoznaczny byc powinien. >Tak na prawde rownie nielogiczny jest zapis z kropka. Ale to on jest norma. Nielogiczny dlatego, że nie sposób (może przesadzam) ustalić spójną regułę dopisywania i _odmieniania_ takich końcówek. Co z takimi połączniami jak ,,dwudziestowieczny''? 20-owieczy, 20-towieczny, 20-stowieczny? >Na zakonczenie, zeby nie pozostawic niedomowien, przedstawie obecna norme >jezykowa -- ale poniewaz blizej mi do Miodka niz Markowskiego -- radze miec >przede wszystkim na wzgledzie to, co napisalem na poczatku, a co powtorze >tu w innej formie: CELEM INTERPUNKCJI JEST UCZYNIENIE TEKSTU BARDZIEJ >ZROZUMIALYM. Spowodowanie, by precyzyjniej oddawal mysli nadawcy. I w zwia- >zku z tym -- piszacy ma prawo do dosc duzej swobody w stosowaniu znakow >interpunkcyjnych. Choc zapis "13-ta" nie jest zgodny z norma, ja nigdy >nikomu nie bede wytykal jego jako blad. I nie powiem "pisze to, choc jestem Ja wytknąłem, więc dodam jeszcze, że zwróciłem również uwagę na poważny błąd związany z pisownią małymi i dużymi literami. >polonista i nie powinienem". Jezyk ma sluzyc czlowiekowi, ma ulatwiac komu- >nikacje -- to jest najwazniejsze. Żeby nie było to utrudnieniem, trzeba by ustalić jedną regułę. Jeżeli każdy pisałby inaczej, byłoby to utrudnieniem dla czytającego. > *** >Po liczbach porzadkowych zapisanych cyframi arabskimi *stawia* sie kropke. >To jest jedyna obowiazujaca norma. *Mozna* kropke opuscic, jesli z konte- >kstu jasno wynika, ze uzyto liczebnik pozadkowy. *Trzeba* kropke opuscic Czyli mógłbyć to 13 Europejski...? Z formy ,,europejski'' wyraźnie wynika o co chodzi. >(innymi slowy - nie stawia sie jej) po liczebnikach w datach jesli miesiac >jest zapisany slownie i po liczebnikach porzadkowych oznaczajacych godzine. > *** > >Rozpisalem sie tak bardzo, bo temat bardzo mnie interesuje. Ciekawy jestem, >co o tym mysla inni, szczegolnie osoby, ktore nigdy nie mialy stycznosci >z Wydzialem Polonistyki (czyt.: "osoby bez jezykoznawczych zboczen"). Jestem fizykiem z politechniki. >Komunikacja prosta i precyzyjna czy, czesto nieuzasadnione, reguly? Wydaje mi się, że właśnie po to są reguły. -- Michał Wasiak
