> Witam, > > do najblizszego biuletynu zamierzam napisac pare slow na temat VIMa. > > pozdrawiam WM > > PS. > > prosze o wszelkie sugestie
Co do edytora Vim nie ma watpliwosci, ze jest on poteznym narzedziem i warto go znac, problemem jednak, ze nie jest on (przynajmniej dla mnie) latwy do opanowania (efektywnego), majac dodatkowo stare "przyzwyczajenia". Co do obslugi samego edytora sa dostepne publikacje takze po polsku np. http://helion.pl/ksiazki/viedyt.htm i uwazam, ze jest tam nazbyt wiele o edytorze. Natomiast mam na komputerze gvima, kt�ry po wczytaniu pliku *.tex ustawia sie "pod jego katem". Kompilacja, podgla, jak gdyby integruje srodowisko pracy, ale nie wiem jak to przygotowac lub modernizowac. Moze pod tym katem moze cos napisac + integracja isplella (skad wziac, jak zainstalowac, uwzglednienie stron kodowych itp). Podsumowujac napisac np. o gvimie na zasadzie-uruchamiam-pisze-sprawdzam pisownie-kompiluje-ogladam-drukuje-zamykam-zapominam, czyli jak z gvima zrobic edytor WinEdt .... Leszek Flis -- Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie! [ http://oferty.onet.pl ]
