Marcin wrote: > > > > Na szose bije dwie i pol atmosfery (albo i wiecej) > > ?????? Jak mi wulkanizator nabił 2,5 atm to miałem kłopot z utrzymaniem się > na drodze - samochód zachowywał się tak, jak na lodzie. Po spuszczeniu do > "książkowego" 1,6 przód 1,9 tył sytuacja powróciła do normy - czyli > komfortowej jazdy i pełnego, precyzyjnego panowania nad samochodem ;-)))
Ciekawe co piszesz... Ja jak mam ponizej 2 atm. to mi sie na asfalcie opony grzeja i samochod myszkuje. A jak nabije 2,5 atm. to idzie jak po szynach (fakt ze troche twardo, ale predkosc maksymalna wzrasta - powaznie). Oczywiscie proba wjazdu w nawet malutkie bloto z takim cisnieniem jest niewskazana... Adampio UAZ '78 P.S moze masz jakies nowsze (czytaj mieksze) opony?
