Krzysztof Kretkiewicz wrote: > > On Tue, Oct 23, 2001 at 06:19:28PM +0200, Aleksander J. Studziński wrote: > > > Potrzebny mi ktos kto baki lutuje, jeden ponoc jest w Al. Krakowskiej, > > jutro > > > moze mu bak jakos dostarcze, ale moze ktos zna jeszcze kogos kto sie tym > > > zajmuje ? > > > > Ja wiem...,to siostry....ich imiona to.....Zywica i Mata ;-))) > > Nic lepszego nie ma... > hmm... a jak to trwałe jest ? bo mi sie cos zdaje ze 4 m-ce i bedzie trzeba > znow kleic bo sie klej rozpusci.
Krecik, nie daj sie podpuszczac Olkowi!! Jak chesz cos zalatac na pol roku to dziaalaj mata. Ja mialem kiedys pieknie odrobionego UAz-a mata a nie palinikem i po 2 latach byla tragedia. Od drgan mata lekko odlazi (jak bys nie oddtluszczal i laminowal), dostaje sie tam woda i rdza zre jak glupia. Dlatego tylko metal na metal czyli lutowac. Wyslalem Ci SMS-a w sprawie zakladu na Plockiej. Jadac Kasprzaka, skrecasz w Plocka i po prawej stronie w bramie jest warsztat. Mi znakomicie polutowali chlodnice ktora sam pare razy wczesniej lutowalem sam i sie ciagle rozlazila Adampio
