----- Original Message ----- From: sebastian dziurdzik <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Wednesday, October 24, 2001 9:28 AM Subject: [OFF-ROAD] Re: lutowanie baku...
> > zastartowac. I znajomy wlewal wlasnie owa benzyne tylko, ze... z > papierosem > > w ustach. Popiol z papierosa wlecial mu do baku. Ryyyypnelo tak, ze gosc > > eeeeee, z calym szacunkiem dla Twojego znajomego - ale wydaje mi sie, ze nie > mozna byc takim kretynem ;)))) > zeby z fajka podchodzic do benzyny :( > > Tak a`propos (OT;)) to bralem kiedys z Bratem udzial na pewnym lotnisku > aeroklubowym w gaszeniu pewnego pieknie rozwijajacego sie pozaru, który > powstal od.... przelewania benzyny lotniczej z banki do banki! Mechanicy z > tzw. ZUA przelewali "lewa" benzyne z wiaderka do banki (a upal byl srogi), > uzywajac do tego lejka, ktorego dol wylozyli tekstylna szmatka - coby > paprochy nie lecialy... no i elektrostatycznie wytworzyla sie iskierka, i > jak buchlo ogniem:( > Efekt: spalony barak, poparzeni ciezko dwaj mechanicy, wybuchy 200 litrowych > beczek z benzyna... a kilkadziesiat metrow obok byly podziemne zbiorniki > benzyny > > pozdr > > seba co do przelewania z banki do banki to troszke za duzo szczególów podajesz jak na publiczna liste i ktos nerwowy moze uzyc przemocy fizycznej BTW zbiorniki w Opolu znajduja sie kilkaset metrów od wymienionego miejsca a to o czym myslisz to jedynie dystrybutory pozostalych listowiczów przepraszam za te polemike nie na temat pozdr bear -- Zamow odbitki ze zdjec cyfrowych lub archiwum zdjec na CD! [ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]
