Na prosbe Zetora przesylam maila, ktorego napisal po stracie samochodu, ale z nieznanych przyczyn nie byl w stanie wyslac na liste. Przy okazji drobna refleksja. Czy nie mozna stworzyc systemu, ktory bedzie przyjmowal wszystkie maile ? Do tej pory nie wiem jak wyslac wiadomosc tak, aby dotarla na sto procent. Jezeli pisze o pierdolach i nie dochodzi to pal szesc, ale czasem sa sprawy wazniejsze, wymagajace szybkiej interwencji, np. kwestia samopomocy. Pozdrawiam Przemek
ponizej mail Zetora > Panie i Panowie ..... > > Dzięki Przemkowi juz wiecie. Niestety, tym razem padło na mnie i mój > samochód. Mam wiec prośbę, jakby komuś rzuciła sie w oczy stojaca lub jadąca > nieznana czarna Dyskoteka na MTkach gudrysia ( w końcu nie jest ich tak dużo > w naszym pieknym Kraju) z grillem ( pogiętym ) i progami oraz z dużą dziurą > po hi-lifcie w tapicerce drzwi od strony pilota to proszę, dajcie znać jak > nie mnie to policji. Posiada on jeszcze kilka innych, endemicznych > szczegółów, wiec nie bedę miał kłopotu z rozpoznaniem nawet jeżeli ktoś go > przemaluje lub ciutkę pozmienia. > > Samochodzik wyglada tak: > http://www2.rally.com.pl/rajdy/inne/eldorado_w2002/duze2/13.jpg > > Opcje typuję cztery: > - dresiarze chcieli sobie tylko pojeździć "LAND ROVEREM" i niedługo sie > znajdzie ( oby...) > - pojechał już na wschód ( kaplica ale jest szansa na odzysk ) > - ktoś potrzebował na gwałt części ( kaplica ) > - będzie stał sobie w jakiejś stodole służąc złodziejowi lub paserowi na > niedzielne przejażdżki po wiosce i okolicznych ugorach ( szkoda mi > samochodu...) > > Tak wiec, jezeli więcej oczu bedzie go wypatrywało, to może do mnie > wróci..... > > > Pozdrawiam > > Zetor > 0-602-37-93-27
