Oj ciskasz bracie kamieniami na godło Land Serwisu na oślep, ni posiadajšc żadnych dwowodów ani nawet poszlak. To bardzo nieładnie. Spodziewałem sie tego typu reakcji ze strony ludu pierwotnego w momencie chwilowego osłabienia firmy i jestem na to przygotowany, uprzedzam innych.
Przede wszytkim czytać dokładnie radzę co napisane. Napisałem nie o pracowniku. lecz o osobie udzialajšcej wywiady w gazecie Off-Road PL, dla niczego nieświadomego dziennikarza. Gdybym wiedział że w takš sytuację jest zamieszany pracownik Off-Road PL, nie zamieściłbym w tej gazecie nawet bezpłatnego ogłoszenia. Podobnie jestem pewien, że redakcja Off-Road gdyby o tym wiedziała nie zamieściłaby żadnych materiałów z w.w. dżentelmenem, który chce być wielki ale go na to nie stać, więc kradnie. Nie podałem nazwisk, bo jak napisałem nie posiadam dowodów a tylko stuprocentowš pewnośc osobistš co w demokratycznym kraju nic nie daje, poza założeniem procesu o zniesławienie przez stronę przeciwnš. Wiem kto ukradł, z jakiego samochodu pochodziły kradzione części, w jakim jeżdżš, co to jest, komu, gdzie i kiedy został on skaradziony. Full serwis. Jak się mnie zapyta prokurator to chętnie opowiem. Sprawa ma się podobnie w drugš stronę. Zasłużyłeś braciszku publikujšc na forum publicznym tego paszkwila, na proces o zniesławienie i ochronę dóbr osobistych bo nikomu nic nie wcisnšłem, nikogo nie oszukałem a firma udziela gwarancji na sprzedane dobra i nie jest przy tym spółkš z o.o. Poza tym w miłym tonie jest przy tak napastliwym poście podpisać się z imienia i nazwiska kolego kangur. Więc jeżeli Cię odwaga nie opuściła podaj teraz swoje imię i nazwisko oraz adres zamieszkania na forum publicznym, a dalszš korespondencję z Tobš będzie prowadził mój prawnik, lub przeproś najprościej, a nie będę się dalej gniewał. Drugie forum poruszone to formuła moich imprez. Zwróć proszę uwagę, prosty człowieku, że nie czepiam się spożywania alkoholu na innych imprezach, a spraw organizacyjnych, przy czym również nie wymieniłem konkretnych imprez. Kto ma wiedzieć to wie, kto rysuje roadbooka z pamięci i gdzie jeździ się pišty rok przez ta samo bajoro. A kto nie wie niech pojeździ po Polsce, sezon się zaczyna. Według mnie na WSZYSTKICH imprezach off-roadaowych w Polsce spożywa się alkohol w mniejszej lub większej ilości, w bardziej lub mniej oficjalnej formie i okolicznościach. Nawet dziesięciu niebieskich a alkomatami nic nie zmieni poza pogorszeniem ogólnego klimatu, bo jak któs będzie chciał się napić to to zrobi. Polska nie jest (na szczęście dla budżetu) krajem abstynentów. Na moich imprezach nikomu nie zabraniam spożywać alkoholu jeżeli NIE KIERUJE samochodem, bo każdy kto do mnie przyjeżdża jest dużym chłopcem, a nie dzieciakiem jak ty i nie muszę go pilnować. Jeżeli chce się napić robi to na własnš odpowiedzialność. Dla sprawców wypadków alkohol jest okolicznościš nad wyraz obcišżajšcš, a ja jako organizator nie mam obowišzku sprawdzać czy jegomośc jedzie po piwie dwóch czy pięciu. Jeżeli jest niekulturalny lub powoduje zagrożenie dla siebie czy innych jest usuwany z imprezy. Często na imprezach organizowanych przeze mnie zauważyłem, że większe problemy z bezpieczeństwem sprawiajš abstynenci niż ich piwni koledzy. Czy Twój tatuś jest alkoholikiem, że masz taki uraz ? I po raz n-ty piszę, po to jest tyle imprez w kraju, że każdy może coś dla siebie wybrać, a nasze rajdy sš tylko dla Land Roverów i majš wysokie wpisowe, żeby nie przyjeżdżało takie obszczymurstwo jakie zaprezentowałeś, kolego bulbar. Zaznaczam, że dalszš korespondencję na te tematy będę prowadził tylko po zweryfikowaniu prawdziwości twoich danych osobowych i z pomocš prawnika. Piotr Kowal [EMAIL PROTECTED] wrote: > pewien pan znany organizator i serwisant co to widzi zdblo w cudzym oku a belki w >swoim nie, napisal ostatnio o jakims pracowniku wydawnictwa off-road ze zlodziej bo >jezdzi na kradzionych czesciach, moze dobrze, ze napisal tyle ze to moze napisac >kazdy. Nie kazdy moze napisac, ale sa tacy co moga, ze pan serwisant i znany >organizator > 1 oszukal sporo osob wciskajac im Range Rovery zarejestrowane na lewych papierach >jako Rover 3.5 > 2 czepia sie chetnie roznych imprez bezkompromisowo, zapomina o pijanstwach na >swoich, porozbijanych po pijaku autach itd > > B.Bal >
