> Witam! > Wczoraj w godzinach popoludniowych doliniarze dziabneli mi > portfel, ciach > Okazuje sie, ze po utracie prawa jazy niezaleznie z czyjej > winy nie mozna > kierowac pojazdami mechanicznymi... Nie wydaja zadnych wtórników i > zaswiadczen i nikt sie nie pokwapi sprawdzac czy masz nabyte > uprawnienia, czy nie...
tez mnie to spotkalo - w wydziale komunikacji dali mi swistek ze zlozylem podanie o wydanie wtornika prawa jazdy - nie daje to prawa do kierowania pojazdami ale jak trafisz na ludzkiego policmajstra to przynajmniej dowiedziesz ze utraciles tylko dokument ja jezdzilem 6 tygodni z tym swistkiem moze dobrze jest wyrobic sobie miedzynarodowe prawo jazdy i trzymac w szufladzie zawsze to lepsze niz swistek z urzedu > Pozdrawiam smutno z kraju, w którym przepisy sa po to aby > utrudnic ludziom > zycie > globo ja mialem jeszcze inna mozliwosc na drugi dzien zadzwonil zyczliwy z oferta 2000 zl za oddanie "zgubionych dokumentow" ... dmuchawiec
