>ja mialem jeszcze inna mozliwosc na drugi dzien zadzwonil zyczliwy z oferta
>2000 zl za oddanie "zgubionych dokumentow" ...
>dmuchawiec

I trzeba bylo sie umowic,a pozniej wytlumaczyc zyczliwemu zasady gry
:-))...rurka od hi-lifta albo czyms bardziej subtelnym...

Olek


Odpowiedź listem elektroniczym