Pomysl niezly, ale trzeba by bylo za kazdym wozem poslac magika od liczenia punktow za to i za tamto i za cos jeszcze. Albo postawienie takiego przy kazdym co trudniejszym punkcie.
Pozdrowienia Kamil Bielecki Moze rozwiazaniem tego problemu, jest uwzglednianie punktow za kazdorazowe uzywanie wyciagarki w ogolnej punktacji? Zrownowazyloby by to sznase posiadajacych i nieposiadajacych pomocy, jaka jest wyciagarka. Wtedy na pewno wiekszosc z winchami starala by sie jezdzic bardziej technicznie i szanse bylyby bardziej wyrownane. Pozdrawiam, Marek Wojcik ---------------------------------------------------------------------- Logo dla kazdego! >>> http://sms.interia.pl/
