Dodaj ze nalezy zmienic wspwujac podstawy resorow kat pochylenia i wtedy samo skracanie jest ciut mniejsze, czy leca krzyzaki... znam dwie 88 w ktorych goni salisbery z tylu i nikt nie narzeka, warto zrobic to gdy ktos chce jezdzic na wiekszych oponach, jezdzac kiedys 88 na 750 ostrych polosie rwalem dwa trzy razy do roku/tylne/ a kto mnie zna wie ze zadnych skokow nie uznaje/ Pozdro Norbert LRC PL ----- Original Message ----- From: Darek Slowikowski <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Wednesday, March 06, 2002 9:25 AM Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Bardzo mega powazna sprawa...
> > ----- Original Message ----- > From: Land Rover Club PL <[EMAIL PROTECTED]> > To: <[EMAIL PROTECTED]> > Sent: Tuesday, March 05, 2002 11:34 PM > Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Bardzo mega powazna sprawa... > > > > Kup se Olku salsbery z militarnej 109, troche przerob to i owo i zapomnij > o > > takich glupotach jak polosie... inaczej kup odrazu kilka na zapas > > Pozdro > > Norbert > > LRC PL > > Niestety bedzie kupa roboty, bo most salisbury ma inna konstrukcje i do > Olkowej 88ki nie da sie wsadzic bez ingerencji spawacza, bo zeby go > zamocowac trza by wyciac mocowania amortyzatorow (co w zasadzie jest proste) > i przesunac podstawy resora do wewnatrz (co juz proste nie jest). Po > zamocowaniu mostu okaze sie ze trzeba skrocic wal napedowy (i tak bardzo > krotki) wiec to co zaoszczedzimy na polosiach wydamy na krzyzaki. > Perzelozenie samych polosi jest niestety nie mozliwe bo w kolach koronowych > przekladni planetarnej sa rozne wielokliny. Pozostaje tylko ewentualna > inwestycja w lepsze polosie :c( > > Pozdrawiam > DarekS > > >
