serwusik,
> jesli byl prawie pusty, to moim zdaniem musisz sie z nim pozegnac :-( > Przynajmniej ja tak mialem... > oby tak, - bo przynajmniej jedna sprawa bylaby zlokalizowana i chyba w miare prosta do zalatwienia > > Tobie rowniez powodzenia, aby sie nie okazalo, ze to tylko ten problem masz > z autem. Zazwyczj po kupnie jakiegokolwiek auta od nieznajomej osoby > znajduje sie o wiele wiecej niespodzianek, wiec to wcale nie musi byc koniec. > Co wcale nie oznacza, ze tak bedzie :-) no, niestety juz sie dowiedzialem , ze rama jest w stanie mocno srednim (choc zapewniano mnie, ze jest ok.), dopiero po swietach auto bedzie solidnie przegladane i wszystko sie okaze, odnosnie ramy tez - czy tylko wystarczy ja pospawac (a juz byla spawana, bo to widac), czy trzeba ja bedzie wymienic, moze jeszcze ktos sie wypowie na temat tego akumulatora? na czym w koncu stanelo - czy musi byc 88 Ah? pozdrawiam i zycze powodzenia lukasz > > Pozdrowienia > Michal. -- Okresl Swoje potrzeby - my znajdziemy oferte za Ciebie! [ http://oferty.onet.pl ]
