> > Nie no, wiesz, w rzece jest zawsze mokro (chyba, że wyschnie). Tak samo
> >jest
> > z jeziorem, morzem, studnią i takimi tam...
 A tak sie dziwnie sklada,ze polne drogi (inne drogi tez) maja to do siebie
,ze w przewazajacej wiekszosci sa suche,a tylko gdy popada sa mokre,ale to
tez nie na dlugo bo wysychaja dosc szybko. Tak juz maja to w naturze,ze same
sie nie nawadniaja. Wiec zazalenia ze byly suche uwazam za co najmniej
dziwne.

> >  > > Może by gdzieś pieczątkę na stromym pojeździe, czy cóś... sam nie
> > wiem...
> > > Czytaj wyzej. Byla by pieczatka na stromym zjezdzie,to by sie gwar
> > > podniosl,ze byl on za stromy i nie do pokonania.
> > Ale podobno o to chodzi, żeby było trudno?
Taaaaaaaaaaaaaaaakkkk????????????  To z laski swojej przeczytaj sobie maile
ktore generowales po poprzednich MW, bo wtedy bylo za trudno.

Wniosek moj jest taki,ze nie da sie dogodzic wszystkim. Bo albo bedzie za
trudno,albo bedzie za latwo , no a jesli bedzie ok, to sie okaze ze zupa
byla za slona... he he he

Olek



Odpowiedź listem elektroniczym