>Teoretycznie tak być powinno. Nie wziąłeś jednak pod uwagę faktu, że zbyt >wiele wypowiedzi na tej liście wygląda tak jak wygląda nie z pospiechu, >emocji czy dysgrafii, a z powodu zwykłego niechlujstwa i braku szacunku dla >adresatów.Te pierwsze bardzo łatwo odróżnić od tych drugich.(...) >Niektórzy (naprawdę nie piję tu do nikogo) wymagają powstrzymania >bo prostactwo nas zaleje wykorzystując jako swoją broń cudzą delikatność i >niechęć do sprawiania innym przykrości.
Taak? A w jaki sposob ich rozpoznajesz? Mozesz mi powiedziec? Bede wtedy wiedzial kogo delikatnie i grzecznie poprawiac, bo dyslektyk, a kogo gnoic bo cytuje "prostak". Widzisz drogi Kolego, ja sam jestem dyslektykiem. Staram sie z tym walczyc, ale tez staram sie zrozumiec innych robiacych bledy, bo moze sie zdazyc, ze ktos taki to, tak jak ja, dyslektyk. Jakos nie potrafie rozpoznac (po bledach ortograficznych, a nie po tresci listu) prostaka od dyslektyka. Pomoz mi. Pozdrawiam MichalB
