propozycja jest taka -do linki warto miec osobny akum - odpada ryzyko upadku sztromu - no ale to kosztuje ----- Original Message ----- From: "Krzysztof Kretkiewicz" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Friday, September 06, 2002 10:15 AM Subject: Re: [OFF-ROAD] Winch; bylo: akumulator tani a dobry
> On Fri, Sep 06, 2002 at 09:58:49AM +0200, [EMAIL PROTECTED] wrote: > > > From: Dariusz Slowikowski [mailto:[EMAIL PROTECTED]] > > > Sent: Friday, September 06, 2002 9:40 AM > > > To: [EMAIL PROTECTED] > > > Subject: Re: [OFF-ROAD] akumulator tani a dobry > > {{CUT}} > > > -im mocniejszy jest elektryczny wincz tym pojemniejszy powinien byc > > > akumulator i to nie dla tego zeby winczowac sie na samym > > > akumulatorze (bo to > > > sie ni da) ale by jak najdluzej miec paralelne zrodla energii > > > co dzieli > > > obciazenia. > > > > Pytanie laika: > > Przy parametrach wycišgarek jest podawany pršd przy pracy pod obcišżeniem > > (wartooeci sš duże, np kilkaset amperów). > > Jak rozumiem oznacza to, że z jakiegooe Yródła trzeba tego pršdu dostarczyć. > > Takim Yródłem jest akumulator. Czy jak używa się wycišgarki to silnik w > > samochodzie powinien być włšczony czy wyłšczony? Przecież próba wydobycia > > kilkuset amperów z alternatora skończy się jego spaleniem. > > > > Jak to jest? > Czołem sąsiedzie, > > Wyciągrka ciągnie sobie z akumulatora, z alternatora wyciągnie max 120Amp, > jak dobry alternator, a przeciętnie okolo 70Amp. Zawsze cos :-) > Alternator sie nie spali, po prostu więcej prądu nie da i tyle, chyba ze > masz instalacje marnie zrobioną, to wtedy mogą być rózne dodatkowe efekty - > spalone kable, zwarcia, pozary i tak dalej... ale to tylko wtedy gdy masz za > cienkie kable poukładane :-) > > A po co miec autko uruchomione - bo moze sie zdarzyc np. ze wyczerpiesz aku > do konca, i nie bedziesz go mógł potem uruchomic... > > K. >
