On Sat, Oct 18, 2003 at 09:07:41AM +0200, jan nowak wrote: > > > Dnia 18-10-2003 o godz. 0:01 lrcpl napisał(a): > > http://www.njz.pl/onas/mojezdanie/superszajs.html > > > > Pozdrowka > > Norbert > > LRCPL > Straszne rzeczy w tym linku od Norberta mozna zobaczyc.A z > wlasnego doswiadczenia/uzytkownika zadowolonego od 3 lat/wiem ze > wystarczy kilka godzin samozaparcia i mozna taka wyciagarke > rozebrac,wlasciwie nasmarowac przekladnie,uszczelnic > silnik,zrobic napowietrzanie silnika,ujscie wody z silnika i > bedzie dzialac.warto tez zrobic nowe koncowki kabli.Jedynym > slabym elementem jaki do tej pory wykrylem jest plastikowy > szczotkotrzymacz.Troche sie juz stopil ale dziala.Co bedzie > dalej czas pokaze. > Mam nadzieje ze to co napisalem bedzie prwada... Moja X9 wlasnie godzine temu odmowila wspolpracy, nie zdazyla sie nawet zagotowac ani nic, przy sciaganiu liny nagle stanela i juz przestala sie krecic, ani w jedna ani w druga strone :(( Chlip chlip Prad z przekaznikow idzie, i na koncowkach przy wyciagarce jest, i nie bangla...
Ide sciagac i rozbierac, zobaczymy co tam w srodku mieszka... K.
