Witaj Stefan,

W liście datowanym 6 listopada 2003 (08:41:13) można przeczytać:

SO> ja nie mam chlodnicy od 3lat i jeszcze nigdy mi sie uaz nie przegrzal, 
SO> nawet latem w terenie.
SO> Wystarczy miec dobrze dzialajacy termostat i odpowiednio wygiete lopatki 
SO> wentylatora.
SO> Mam orginalny silnik uaza i orginalna chlodnice wodna.
SO> Poza tym mysle ze w naszych warunkach klimatycznych to chlodnica oleju 
SO> jest zbedna poza tym jest to chlodnica odbocznikowa, przez nia caly olej 
SO> krazacy w ukladzie nie przeplywa.
SO> Jak mi pociekla to ja wywalilem, zaslepilem doplywy i jest ok.

Jak mialem UAZa to tez nigdy nie korzystalem z chlodnicy oleju:
chlodnica jest bocznikowa czyli po otwarciu zaworka czesc oleju z
magistrali wraca przez chlodnice do miski - gdy jest naprawde goraco
powoduje to jedynie spadek cisnienia oleju.
IMHO chlodnica moze przydac sie jedynie w silniku w bdb stanie
ale w takim to olej sie grzeje ;-)
-- 
Pozdrowienia,
 Michal                            mailto:[EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym