On Mon, Feb 23, 2004 at 11:37:01AM +0100, Igor Leyko wrote: > Albo masa albo przekaznik a moze alarm w najgorszym przypadku szczotki rozrusznika > P&XJ > ---------- > To nie jest najgorszy :-) . Najgorszy jaki widzialem to panewka przytrzymywala. > Olej nie dochodzil i sie przyblokowala. Rozrusznik robil "tyk" i dalej nic.....
Ale wtedy pobór prądy byłby znaczny, bo rozrusznik działał ale nie był w stanie zakręcic. Wiec po np. kilknuastu sekundach rozrusznik będzie już dośc mocno ciepły. Pzdr K.
