"Z.Zabicki" wrote:
> Znajomy jak miał takie przygody to wyjmował dzwignie od zmiany biegów, > przestawiał wodziki, montował z powtotem do kupy i mówił że do następnego > razu podziała. Moze byc to przyczyna nr 1 - wyskoczenie dzwigni zmiany biegow z wodzikow. Ja bym obstawial jednak "pieski" - takie male ustrojstwa po ktorych przesuwaja sie synchronizatory. Usuniecie usterki po latach treningu zajmowalo ok. 30 minut ;-)))) Polega to na: 1. Spuszczeniu oleju ze skrzyni biegow, 2. Odkreceniu dzwigni od zmiany biegow (przyda sie jej otwor do wlewania oleju) 3. Odkreceniu bocznego dekla od skrzyni (tego z wodzikami) 4. Wlozenie pieskow na miejsce 5. Przykrecenie bocznego dekla 6. Wlanie oleju 7. Przykrecenie dzwigni od zmiany biegow Punkt 4 wydaje sie dosyc prosty, niestety czasami bywa dosc pracochlonny. Jezeli pieski zaczely wyskakiwac, beda to robic caly czas. Rozwiazaniem jest wyjecie skrzyni, wymiana synchronizator i skasowanie luzu pomiedzy walkiem "atakujacym" sprzeglo i tym drugim walkiem w skrzyni ;-)). Jezeli nie chcesz robic remontu rozwiazaniem dorywczym jest wywalenie pieskow - masz wtedy niezsynchronizowana skrzynie biegow :-( Pozdrowienia Jachu --------------------------------------------------------------------- Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
