Witaj Jan,

W liście datowanym 13 stycznia 2005 (10:55:57) można przeczytać:

PJJSC> ja zawsze hamuję z silnikiem... w defie jest stały napęd na 4 koła, co 
pozwala na lepsze trzymanie stabilności.
PJJSC> Na śniegu i lodzie, gdy zapnę blokadę międzyosiową to tak się najlepiej 
hamuje.

w takim razie po co sa korektory hamowania i inne wynalazki?
Moze masz zwalone hamulce na ktorejs osi i dlatego lepiej Ci hamowac z
miedzyosiowa blokada?

PJJSC> Ponadto Pan chyba racji nie miał, bo jakoś zawsze gdy puszczam gaz bez 
wciśnięcia sprzęgła (oczywiście nie robię strzału, który może spowodować nagłe 
dociążenie przodu i utratę stabilności

takie hece dzieja sie ze sztywnym 4x4

PJJSC> tylko szybko reguluję prędkoci obrotowe wałów i silnika z gazem, jakoś 
mam to tak odruchowe) to autko zawsze mi hamuje a nie przyspiesza... i w 300 
Tdi całkiem mocno hamuje... :)))

to chyba prawidlowe ze auto nie przyspiesza gdy zdejmujesz noge z gazu

PJJSC> dodam że w bolidach F1 puszczenie gazu równa się opóźnieniom takim jak w 
normalnych samochodach naciśnięcie hamulca.

ja myslalem ze puszczenie gazu daje przyspieszenie ale kto wie co
jedza w F1
MSPANC ;-)



-- 
Pozdrowienia,
 Michal                            mailto:[EMAIL PROTECTED]


== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym