Witam listowiczów w związku z tym że mnie chermol wywalił nie pozostaje mi nic 
innego niż tutaj zapytać :)

po rozprawieniu się z tym co mi pod maską zostało po późnej kolacji jaką sobie 
kuny urządziły w moim isuzu rodeo 3,1 V6
chciałem zapytać znawców amerykańskiej myśli technicznej bo został mi przewód 
od {(podciśnienia) tak mi się wydaje} od tempomatu a nie mogę nigdzie się 
odszukać króćca skąd to odpadło jak się steruje coś takiego dla ułatwienia 
powiem że skrzynka manual.
jeszcze znalazłem uwalony przewód od sondy lambda który był do niej dolutowany 
coś jak by gazownik przylutował dodatkowy ale z tym sobie jakoś jutro poradzę a 
tempomat może mało przydatny w naszej rzeczywistości ale jak już jest niech 
działa

Pozdrawiam Leszek

Odpowiedź listem elektroniczym