Mniej wiecej Thu, Apr 17, 2008 at 11:16:42PM +0200, zainteresowany Marcin Krol rzekl: > > A napisz co tam Ci się nie podoba. Ja tylko coś słyszałem o dziwnym > > konfigu, i jako, że nie znam go i nie wiem o co w nim chodzi to > > właśnie to mi się wydaje dość dziwnym krokiem. > > Wlasnie ten sposob generacji konfiga mi sie nie podoba. Uaktualnianie > jest nadal rownie uciazliwe (w sensie zbyt czasochlonne) jak bylo > wczesniej gdy panowal kernel-common.config. Wole swoj sposob czyli jeden > wielki konfig, bo jego uaktualnienie jest banalne: make oldconfig, > odpowiedzenie Y,N,M gdzie trzeba, edycja 2-3 linijek recznie i voila - > gotowe, trwa zazwyczaj kilka minut niezaleznie co sie w kernelu > zmienilo, co ubylo, co przybylo.
A po kilku wersjach ktoś próbuje zsynchronizować konfigi między architekturami, kombinując godzinami jak to ma być. To podstawowy zamysł takiego układu konf. Oczywiście im większa ilość arch, tym większy zysk z używania tego patentu. > Sceptycznie tez podchodze do zmian umozliwiajacych rekompilacje kernela > bez rekompilacji paczek okolokernelowych jezeli zmianie nie ulegla > wersja kernela, a tylko np konfig. To nie jest zły pomysł, mnie się zdarza robić zmiany w kernelu, rekompilować i zmieniać w systemie pozostawiając stare moduły, wręcz initrd, i to działa. Wymaga niestety od kogoś, kto wprowadza zmianę pewnej dozy świadomości na ile poważna jest to zmiana. Zmiana konfiga też taką może być. :) Zbyniu -- %% Absolutely nothing we trust %% _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
