W dniu 7 września 2008 23:23 użytkownik Mariusz Mazur <[EMAIL PROTECTED]> napisał: > Dnia niedziela, 7 września 2008, Bartosz Świątek napisał: >> No i to wifi... :) fajnie, że je sobie przetestujesz na workstacji. >> Udowodni ci to tylko, że ci wifi działa na workstacji, a nie że kernel >> na serwerze nie wybuchnie. > > Aktywne wywalanie niczego nie psujących driverów wifi znajdujących się w > upstreamowym jądrze, tylko dlatego, że coś ma w nazwie 'serwer' jest bez > sensu. Co innego dopatchowywanie *nowych* rzeczy. > > Dopatchowanie vserwera do jądra -desktop jest generalnie bez sensu. > Analogicznie dopatchowywanie nowych sterowników wifi dla jakiegoś laptopa do > jądra -server też jest bez sensu. > > Ale, powtarzam, bezcelowym jest też wywalanie rzeczy, które w tym jądrze już i > tak są. Nikomu one nie przeszkadzają.
Znaczy wiesz, w jądrze to kope rzeczy jest ;) ja bym po prostu chciał wiele rzeczy w ogóle nie włączać - bo po co? ;) Tak jak napisałem Grześkowi, jak będziemy tak robić i co chwile coś dodawać to wyjdzie na to, że -desktop, -laptop, -server itd. są kopiami kernel.spec w którym jest wszystko. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
