W dniu 7 września 2008 23:45 użytkownik Grzesiek Pycia <[EMAIL PROTECTED]> napisał: > Bartosz Świątek wrote: >> >> Znaczy wiesz, w jądrze to kope rzeczy jest ;) ja bym po prostu chciał >> wiele rzeczy w ogóle nie włączać - bo po co? ;) Tak jak napisałem >> Grześkowi, jak będziemy tak robić i co chwile coś dodawać to wyjdzie >> na to, że -desktop, -laptop, -server itd. są kopiami kernel.spec w >> którym jest wszystko. > > No to moze coś w stylu powolnej ewolucji, powstaje spec: serwer desktop > itp. itd. Na początku to tylko kopie, ale powoli z kolejnymi wersjami z > serwera wyleci taka nvidia czy hiberncja czy jakikolwiek kombinacje z > bootsplahami, ale znowu na desktopie odpuścimy sobie vserwer czy nawet > grsecurity itp. a np. ważna stanie się pierdoła taka jak bootsplash czy > hibernacja (pierdoły oczywście w przypadku serwerów). > > Jak poleci coś co jedni chcą mieć a inni nie to zawsze będzie feedback > od zainteresowanych ;) będzie można się zastanowić. > > Pewnie powstanie teź coś pomiędzy coś w rodzaju workstation gdzie pasuje > mieć grafe 3d ale grsecurity,albo vserwer też jest potrzebne itp.
Otóż to, będzie -workspace i taki pluto będzie szczęśliwy. Co do powolnej ewolucji to raczej tego nie widzę... można przecież dużo wcześniej ustalić co taki -desktop ma mieć czego taki -server nie potrzebuje. Jeśli za dużo się wywali i się okaże, że tysiącpińćset adminów używających kernel-server potrzebuje tam modułu do wifi (;-)) to to jest żaden problem by to wrzucić - feedback musi być. Pamiętajmy, że nikt nie każe nam rezygnować z kernel.spec - niech on sobie jest jaki jest, w sumie to właśnie on spełnia rolę takiego -workspace, nie? To taki allrounder. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
