On Sat, Feb 28, 2009 at 12:46:08 +0100, Mariusz Mazur wrote: >> Wątpię. Większym problemem są konflikty w katalogach bez żadnego >> wersjonowania w /usr/share, np. pliki info czy manuale. Wczoraj tak >> miałem instalując readline 6 obok readline 5. > > Jakie byłoby najsensowniejsze rozwiązanie?
Obecnie używam --force i chyba najsensowniejsza byłaby opcja poldka, która zwyczajnie ignoruje konflikty w wybranych katalogach... Można oczywiście wymyślić rozwiązania typu w pełni automatyczne generowanie podpakietów -libs, jeśli dany pakiet zawiera cokolwiek niewersjonowanego (/etc, /usr/share lub po prostu poza */lib/*), ale to spowoduje niepotrzebną fragmentację (tak samo zresztą jak nie ma sensu wydzielania readline-docs w przypadku tej biblioteki). > Jedyne co mi przychodzi do głowy, > to żeby rpm wtedy zawsze wstawiał nowsze wersje dokumentacji, bo nowsza może > być aplikowalna do starszej, ale vice versa na pewno nie. No i to byłoby bardzo fajne - niezależnie od kolejności instalacji dostępna byłaby ta nowsza. A ważne jest, żeby poldek o to nie krzyczał, bo czasem taki konflikt potrafi przerwać kilkudziesięciopakietową aktualizację. > Ewentualnie wstawiać obie wersje z wersją paczki w nazwie, a symlinkować > tylko > do tej nowszej. To jest raczej niepotrzebne, stare liby trzyma się w zasadzie tylko dla zależności. A jeszcze co do wrzucania wersji do nazwy pakietu - jeśli rzeczywiście znajdzie się jakaś ważna biblioteka, to najlepiej robić tak jak jest z compat-libstdc++*. -- Tomasz Pala <[email protected]> _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
