On Wed, 12 May 2010, Pawel Golaszewski wrote:
On Wed, 12 May 2010, Fryderyk Dziarmagowski wrote:
poldek:/all-avail> i ntfs-3g-2010.1.16-1.i686
Processing dependencies...
ntfs-3g-2010.1.16-1.i686 marks hal-0.5.14-5.i686 (cap
/usr/share/hal/fdi/policy/10osvendor)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Po co poldkowi te kilkanaście dodatkowych pakietów, jeśli rpm ich
nie wymaga?
Wymaga HALa, przez katalog '/usr/share/hal/fdi/policy/10osvendor, a
HAL ciągnie resztę. Ten katalog powinien z hal być przeniesiony do
filesystem, albo plik który tam ląduje powinien z ntfs-3g wypaść do
podkatalogu.
hal powinien dostarczać podpakiet "-common" albo "-dirs" z rzeczami,
które nie powodują zależności i katalogami.
ntfs-3g powinno mieć subpakiet.
Jakkolwiek. Gdzieś podpakiet powinien się pojawić. Może być ntfs, jeżeli
bez tego potrafi dobrze działać.
Tylko po co te subpakiety i podpakiety, skoro ntfs-3g zinstalowany
przy użyciu rpm'a ich nie wymaga??
===================================
~]# rpm -ivh ntfs-3g-2010.1.16-1.i686.rpm
warning: ntfs-3g-2010.1.16-1.i686.rpm: Header V4 DSA signature: NOKEY, key
ID e4f1bc2d
Preparing... ###########################################
[100%]
1:ntfs-3g ###########################################
[100%]
==================================
Działa również bez problemowo.
Od paru ładnych lat byłem przekonany że to rpm decyduje
o zależnościach i wymaganiach pomiędzy pakietami,
aż tu nagle dowaiduję się że poldek wie "lepiej".
--
pzdr
Stacho Pal
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl