Tomasz Pala wrote: > Najogólniejsze rozwiązanie wprowadził wieki temu Microsoft - polega ono > na restarcie systemu; proponujesz coś podobnego - restart wszystkich > usług, które _potencjalnie_ mogłyby się wyłożyć. W linuksach uważamy, że to > administrator wie > lepiej - jego zadanie to właśnie przerestartowanie takich usług po > krytycznej dla nich aktualizacji,
Super, tylko powiedz mi skąd administrator ma o tym wiedzieć? I nie mów, że ma sobie prowadzić osobiste notatki, po upgradzie jakiego pakietu co należy zrestartować, bo tak to możemy również prowadzić notatki co od czego zależy i w ogóle zrezygnować z jakiejkolwiek automatyki. Nie twierdzę, że restart ma być automatyczny, ale powinno być chociaż jakieś powiadomienie po upgradzie typu ,,po instalacji nowej wersji zalecane jest zrestartowanie usługi x'', a to czy administrator wykona taki restart to już jest jego sprawa. Inna kwestia, to czy admin zauważy podczas jakiejś większej aktualizacji, w stadzie wypluwanego przez poldka i rpma tekstów, taki komunikat i czy nie wartałoby ew. tego wpisywać do jakiegoś loga celem obejrzenia po upgradzie. > bo przecież to samo należy zrobić np. po wrzuceniu załatanej wersji > na jakąś dziurawą bibliotekę, która nie zostanie użyta automatycznie z > racji metody jej otwarcia. W przypadku gdy to jest po prostu pojedyncza biblioteka nie ładująca w czasie działania żadnych modułów sprawa jest prosta -- nic się nie zmieni z punktu widzenia aplikacji, nadal będzie pracować tak jak pracowała (w szczególności będzie dziurawa). W przypadku crona, upgrade PAMa powodował zdegradowanie jego działania, proces nadal istniał ale nie były wykonywane żadne zadania wsadowe, a to już podpada pod popsucie działającego serwisu i nie da się tak po prostu przejść z tym do porządku dziennego. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
