On Mon, Nov 29, 2010 at 02:02:53 +0100, Adam Osuchowski wrote: > Super, tylko powiedz mi skąd administrator ma o tym wiedzieć? I nie mów,
Ze szkoły bądź doświadczenia własnego. Sorry, ale w każdym skomplikowanym ekosystemie to za wiedzę się płaci. > należy zrestartować, bo tak to możemy również prowadzić notatki co od > czego zależy i w ogóle zrezygnować z jakiejkolwiek automatyki. Nie Jak tylko podasz _deterministyczną_ I _nieskomplikowaną_ I _utrzymywalną_ metodę na taką automatykę, to można zacząć myśleć o jej wprowadzaniu. Bo póki co to widzę dwie usługi, które komuś nie zadziałały - nie jest to ani deterministyczne (zawsze mogą wylecieć inne symbole, ja miałem takie przygody aktualizując openssl), ani nieskomplikowane (wymaga na dobrą sprawę analizy metody używania bibliotek w danym programie), ani utrzymywalne (bo tych list nie wygenerujesz automatycznie, trzeba pilnować każdego programu z osobna). Bo już zupełnie sobie nie wyobrażam, aby w każdej aktualizacji trzymać listę usuniętych błędów (celem sugerowania restartu odpowiednich usług) - to również jest robota admina. > twierdzę, że restart ma być automatyczny, ale powinno być chociaż jakieś > powiadomienie po upgradzie typu ,,po instalacji nowej wersji zalecane > jest zrestartowanie usługi x'', a to czy administrator wykona taki > restart to już jest jego sprawa. 'Po aktualizacji systemu zalecany jest jego restart' (chociażby celem sprawdzenia, czy w nowym środowisku działają rc-scripts i zrobienia fsck). > Inna kwestia, to czy admin zauważy podczas jakiejś większej aktualizacji, > w stadzie wypluwanego przez poldka i rpma tekstów, taki komunikat i czy > nie wartałoby ew. tego wpisywać do jakiegoś loga celem obejrzenia po > upgradzie. Takie źródła masz dwa - w /var/spool/repackage widzisz co wyleciało, w /var/cache/hrmib widzisz nowe pakiety (ls -t). > W przypadku gdy to jest po prostu pojedyncza biblioteka nie ładująca w > czasie działania żadnych modułów sprawa jest prosta -- nic się nie Natomiast nie jest proste określenie 'w przypadku'. Ot, ostatnio po aktualizacji przestały mi się wyświetlać niektóre ikony, jak się okazało SVG, jak się okazało z powodu braku nowego librsvg (prosta biblioteka) z loaderem svg do gdk-pixbuf2 (też prosta biblioteka). > zmieni z punktu widzenia aplikacji, nadal będzie pracować tak jak > pracowała (w szczególności będzie dziurawa). No właśnie - nadal będzie dziurawa, a operator będzie przekonany, że zaktualizował libxyz do nowej wersji i jest już bezpieczny. > W przypadku crona, upgrade > PAMa powodował zdegradowanie jego działania, proces nadal istniał ale nie > były wykonywane żadne zadania wsadowe, a to już podpada pod popsucie > działającego serwisu i nie da się tak po prostu przejść z tym do > porządku dziennego. Zgoda. Wciąż jednak nie widzę sensownego rozwiązania (bo jakiś banner przy aktualizacji to też jest rzecz łatwa do pominięcia). Jak to mają rozwiązani inni? -- Tomasz Pala <[email protected]> _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
