Dnia piątek, 20 stycznia 2012, Łukasz Michalski napisał: > W dniu 2012-01-20 10:01, Bartosz Taudul pisze: > > 2012/1/20 Jarosław Kruk<[email protected]>: > >> Nie jest prawdą, że w PLD wszystko zawsze działa i nie kojarzę żeby > >> ktoś tak twierdził (jeżeli było inaczej to proszę podaj linka, z > >> chęcią doczytam). > > > > Jarku, uwierz mi na słowo, było bardzo wiele takich przypadków (na > > IRC-u). Mógłbym w logach poszukać, ale chyba nie o to chodzi żeby > > teraz udowadniać? > > Mnie gdzieś tak od roku wszystko działa. Zacząłem nawet na desktopie > robić poldek--upgrade-dist i nic się nie psuje :-) > > Wcześniej czasami nie działało. > > Moim zdaniem przy tym sposobie rozwoju zawsze obie tezy będą prawdziwe :)
Mi się wydaje, że zawsze pozostanie kwestia, czego dany osobnik akurat używa. Ja np. nie korzystam z vserverów czy jakichś wymyślnych konfiguracji usług sieciowych. Serwerek chodzi wciąż na AC i ma dość prostą konfigurację więc po prostu działa. A na laptopie i stacji roboczej jest konfiguracja raczej desktopowa. I jakbym nie szukał rozrywek to pewnie by to działało bez problemu. Samo TH w wersji "standard" wydaje się być stabilne (nie mówię o skomplikowanych konfiguracjach). Jak już to jedyny mój "kłopot" polega na tym, że chcę się bawić w testera i aktywnie korzystam z test+ready - w końcu ktoś musi to sprawdzać, czyż nie? ;-) No i czasami coś nie działa. Ale to ryzyko wkalkulowane. Chyba nie ma użytkownika w PLD, który używa _wszystkiego_, do tego na wszystkie możliwe sposoby, więc nie da się jednoznacznie powiedzieć, że distro jest "domknięte". I tyle. -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
