On 2017-07-01 02:59, Tomasz Pala wrote: >> Chyba nie rozumiem. Sam stwierdziłeś, że na rpmie się multiliba nie robi. >> Zgoda. Ale skoro ,,ważność'' nie jest istotna, to na niczym się w takim >> razie nie powinno robić. > > No właśnie. Więc /usr/libexec/rpm, /usr/libexec/mc, /usr/libexec/git. > Albo niech sobie ląduje gdzie chce, bo to jest i tak bez znaczenia. > Robienie roboty tylko dla samej roboty jest bez sensu - a ustalanie > lokalizacji tego typu plików albo będzie wprowadzało dodatkowy porządek > (libexec), albo będzie zbędną kosmetyką (lib czy lib64).
+1 Jeżeli biblioteki trafiają gdzie mają trafiać i nie ma innego powodu instalować pakietu w wersji 32- i 64-bitowej, to nam wszystko jedno czy te rzeczy lądują w /usr/lib, czy /usr/lib64. „Porządkowanie” tego na siłę to tylko dorabianie sobie roboty, czasem bardzo dużo roboty (patchowanie wielu plików, czasem też w zależnych pakietach i potem utrzymywanie tony patchy przy każdym upgrade). W ten sposób robi się prawdziwy bajzel – nieaktualizowane pakiety, workaroundy na workaroundy, których już nikt nie rozumie. Rozdział na /lib i /lib64 jest bardzo istony w konkretnych przypadkach – i tam trzeba tego pilnować. Tam gdzie to nie ma znaczenia wystarczy zostawić tak jak się instaluje domyślnie. Jacek _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
