> Uściślam - zainstalowałem na minimalnym Ac bodajże pakiety: > gnome-common, gnome-desktop i gnome-panel z zależnościami. > I byłem przekonany, że to jest już gnome. A tu się okazuje, że jednak > nie.
gnome-common: pliki developerskie
gnome-desktop: biblioteka, wymagana przez to, co jej potrzebuje (m.in.
gnome-panel)
gnome-session jest podstawą środowiska GNOME. To on zawiera binarkę
/usr/bin/gnome-session startującą wszystko co potrzebne do szczęścia
(m.in. gnome-panel :) . Do tego wystarczy dobrać sobie używane aplikacje
i dociągnąć biblioteki wskazane przez zależności.
Oczywiście ktoś może nie chcieć odpalać całego środowiska GNOME, a
jedynie jakieś pojedyncze aplikacje. Wtedy obędzie się bez
gnome-session; evolutiona (czy cokolwiek) można odpalać bez żadnych
dodatków (modulo requires) chociażby spod KDE.
--
+----------------------------------------------------------------------+
| Paweł Sakowski <[EMAIL PROTECTED]> Never trust a man |
| who can count up to 1023 on his fingers. |
+----------------------------------------------------------------------+
signature.asc
Description: Ceci est une partie de message =?ISO-8859-1?Q?num=E9riquement?= =?ISO-8859-1?Q?_sign=E9e=2E?=
