W liście z czw, 11-12-2003, godz. 22:16, Szymon 'trasher' K pisze: > 11 grudnia 2003 (22:03:13) Paweł Sakowski napisal: > PS> gnome-common: pliki developerskie > PS> gnome-desktop: biblioteka, wymagana przez to, co jej potrzebuje (m.in. > PS> gnome-panel) > > PS> gnome-session jest podstawą środowiska GNOME. To on zawiera binarkę > PS> /usr/bin/gnome-session startującą wszystko co potrzebne do szczęścia > PS> (m.in. gnome-panel :) . Do tego wystarczy dobrać sobie używane aplikacje > PS> i dociągnąć biblioteki wskazane przez zależności. > > PS> Oczywiście ktoś może nie chcieć odpalać całego środowiska GNOME, a > PS> jedynie jakieś pojedyncze aplikacje. Wtedy obędzie się bez > PS> gnome-session; evolutiona (czy cokolwiek) można odpalać bez żadnych > PS> dodatków (modulo requires) chociażby spod KDE. > > Wielkie dzięki za rzeczową odpowiedź. > > Mam pewne wątpliwości, czy gnome-session bez zainstalowanego > gnome-panel działa prawidłowo... Tzn. nie znam się na tym, ale nie > wiem, czy takie zachowanie, jakie wykazuje jest prawidłowe - może > niech ktoś, kto się zna niech przetestuje.
dzialac to bedzie, tak naprawde gnome-session do dzialania nie potrzebuje wiele... wiec co ? wywalamy ? niedlugo i tak nikt nie dojdzie co zainstalowac zeby cokolwiek dzialalo. -- [ http://krzak.linux.net.pl/ ] Marcin Krzyżanowski [ http://docs.pld-linux.org/ ] Powered by PLD [ http://www.gadu.gnu.pl/ ] GNU Gadu
signature.asc
Description: To jest =?iso-8859-2?Q?cz=EA=B6=E6?= listu podpisana cyfrowo
