On Fri, 12 Dec 2003 01:26:44 +0100 Marcin Krzyzanowski <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> W liście z pią, 12-12-2003, godz. 01:08, Fryderyk Dziarmagowski pisze: > > > On Fri, 12 Dec 2003 01:08:42 +0100 > > Marcin Krzyzanowski <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > > > > > W liście z pią, 12-12-2003, godz. 01:03, Fryderyk Dziarmagowski > > > pisze: > > > > > > > On Fri, 12 Dec 2003 00:51:29 +0100 > > > > Paweł Sakowski <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > > > > > > > > > > 1. gnome-panel nie jest wymagane do uruchomienia gnome > > > > > > 2. można mieć windowmanager-a, który jest zgodny z gnome i > > > > > > dostarcza > > > > > > alternatywne (do gnome-panel) mechanizmy do uruchamiania > > > > > > programów > > > > > > > > > coś pokręciłeś. bez panela można pracować, ale bez WMa? > > > > > > mozna, nie bedzie zbyt wygodnie, ale mozna :) > > > > Ba! nawet bez Xservera można! ;P > > wlasnie, gnome jak i kde powino zostac uniezaleznione od XFree86-libs, > przeciez nie tylko XFree86 istnieje na swiecie. hehe, chyba mnie > poniosło :) directfb? :) > Chcialem tylko zauwazyc ze w KDE nikt sie nie sili na wydzielenie kwin > i > ladowania zamiennikow w jego miejsce, i nikt nie ma o to pretensji. Hmm, ja osobiście nie mam do nikogo pretensji. zamiast metacity używam openboxa. użytkownik kde równie dobrze może uruchomić "metacity --replace" i zapomnieć o kwin. pozostaje kwestia świadomości użytkowników i ich wyboru. wolnego wyboru. z mojej strony eot. pozdr. -- Fryderyk Dziarmagowski __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
