In article <[EMAIL PROTECTED]> you wrote: > Quoting Marcin Bohosiewicz <[EMAIL PROTECTED]>: > >> i jeszcze wsisz czy jak to sie pisze (lt) , news.pld-linux.org. >> PS. No i sie licytacja zaczela ;P > > nie marcinie... niektorzy po prostu nie zdaja sobie sprawy ile > $$/zasobow/cokolwiek jest wpakowywanych w to PLD, i krzycza tylko: > "zrob, kup, napraw, powieksz, daj"
Kto tak krzyczy? Hmm, wiele projektów, większych niż PLD lub znaczniej mniejszych zawiera na swoich stronach prośbę o dobrowolną dotacje, czy to w postaci pieniędzy (przeważnie płatnośc kartą), czy też w postaci innych dóbr (sprzęt, płyty) itp. Może by coś takiego zrobić? Oczywiście zbiórka taki datkach musiała by się odbywać na zupełnie jawnych zasadach - pod kontrolą CDG, raczej nie wskazane było by podawanie czyjegoś prywatnego konta / konta firmy - z prostego powodu, dosyć łatwo jest oskarżyć kogoś o przwyłaszczenie dóbr, gorzej jest jest się z takiego oskarżenia wybronić. No i tutaj dochodzę do punktu, który był już wałkowany n-tysięcy razy, czyli rejestracja PLD jako stowarzyszenia, ogranizacji, whatever. Ehh, błedne koło :( -- *[ ŁT ]* __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
