--->[Quoting Lukasz Trabinski <[EMAIL PROTECTED]>:] > pieniędzy (przeważnie płatnośc kartą), czy też w postaci > innych dóbr (sprzęt, płyty) itp. Może by coś takiego > zrobić? Oczywiście zbiórka taki datkach musiała by się > odbywać na zupełnie jawnych zasadach - pod kontrolą CDG, > raczej nie wskazane było by podawanie czyjegoś prywatnego > konta / konta firmy - z prostego powodu, dosyć łatwo jest > oskarżyć kogoś o przwyłaszczenie dóbr, gorzej jest jest > się z takiego oskarżenia wybronić.
Czy ktoś poza Tomkiem Kłoczko cokolwiek do tej pory sobie przywłaszczył? Mówisz tak, jakbyśmy codziennie coś kradli i temat korupcji towarzyszył PLD w stopniu podobnym do AWS/SLD. Jeśli ktoś by mi powierzył pieniądze lub rzecz, na pewno użytkowałbym jej zgodnie z wolą darczyńcy, jestem przekonany, że podobnie jak 99,99% innych adminów PLD. > No i tutaj dochodzę do punktu, który był już wałkowany > n-tysięcy razy, czyli rejestracja PLD jako stowarzyszenia, > ogranizacji, whatever. Ehh, błedne koło :( Wciąż jestem temu przeciwny, z dnia na dzień mocniej. PLD jako ciało prawne musiałoby poświęcić duży procent swego czasu na tworzenie dupochronów prawnych, na co nas zwyczajnie nie stać! Prawnicy, sądy, biurokracja - to wszystko zjada mnóstwo pieniędzy. -- PLD Linux rulez __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
