On Sat, Feb 28, 2004 at 06:15:05PM +0100, Paweł Sakowski wrote: > > To tak można sobie zmieniać? > > Owszem. localedef -f UTF-8. Można sobie wygenerować bezkońcówkowe locale > dla dowolnego zestawu znaków. No, byleby zawierał "ł", żeby dało się > zapisać własne imię :)
Że się da, to wiem, ale czy można bez robienia sobie kłopotów. > > Dla UTF-8 powinno się używać pl_PL.UTF-8 (albo pl_PL.utf8) - jeżeli > > pl_PL nie jest w ISO-8859-2, to można się spodziewać jakichś > > niekompatybilności. > > A kto mi zabroni mieć pl_PL w UTF-8? O ile mi wiadomo, żaden standard > tego nie specyfikuje. OKDP każdy program który zgaduje, że używam ISO > 8859-2 zamiast to sprawdzić przez nl_langinfo(3). A co z różnymi rzeczami oznaczonymi pl_PL bez kodowania (np. tłumaczenia w nagłówkach rpm-ów)? > > (jakich dokładnie - nie wiem, ale powołując się na nie Drepper odmówił > > zmiany domyślnego zestawu znaków dla jakiegoś języka (ee?) z ISO-8859-1 No, prawie. et_EE. > > na niewiele różniący się ISO-8859-15 polecając dorobić nową lokalizację > > z modyfikatorem @euro) Tu trochę pokręciłem - nie on i nie @euro, tylko .ISO-8859-15. > Tu może chodzić o brakujące znaki. Np. symbol euro jest w -15, a nie ma > go w -1. Masz jakieś szczegóły na ten temat (np. pełną treść wypowiedzi > Dreppera)? Nie bardzo. Tyle: http://sources.redhat.com/ml/libc-alpha/2004-01/msg00017.html na pytanie: http://sources.redhat.com/ml/libc-alpha/2004-01/msg00025.html już nie odpowiedział. -- Jakub Bogusz http://cyber.cs.net.pl/~qboosh/ __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
